Reklama
Najnowsze
IAR: Kluza - polityka prorodzinna - Zjazd Gnie?nie??
IAR: Kalifornia skarży Toyotę
IAR: Indie - Rosja - diamenty
IAR: Azbest-kontrole-utylizacja
Lepszy okres dla mniejszych spółek
Siłą bezwładności idziemy na północ
IAR: 3 KE-części aut-taniej
Nowe szczyty na Wall Street
Najpopularniejsze
Saxo Bank: Jakie rynki będą atrakcyjne przy inwestycjach w akcje?
Gdzie najwięcej zarobisz na lokacie?
Ranking kredytów hipotecznych
Indeks Dostępności Kredytowej spadł o ponad 4 punkty
Mimo rocznej hossy fundusze wciąż są na minusie
Raport z rynku nieruchomości (luty 2010)
Kawalerka dla Kowalczyk i 2-pokojowe dla Małysza
Ranking kredytów walutowych
Szukaj
Artykuł
Rekomendacja S II: znamy kolejne oferty, może być drogo
01.07.2009 19:38 środaPoznaliśmy kolejne propozycje dla klientów zainteresowanych zmianą sposobu spłaty kredytu hipotecznego. Okazuje się, że bezpośrednio przed wejściem w życie nowej rekomendacji kilka banków wprowadziło zaporowe prowizje.
Rekomendacja S II okazała się dla banków dużym wyzwaniem, część instytucji do ostatniej chwili pracowało nad nowymi rozwiązaniami. W poprzedniej analizie Open Finance (opublikowanej 29 czerwca br.) nie mogliśmy więc uwzględnić informacji ze wszystkich banków. Dziś, gdy wybiła „godzina zero”, wiemy już jaką strategie obrały wszystkie instytucje.
Jak wynika z informacji Open Finance nie tylko Nordea Bank postawił zaporę dla amatorów spłacania kredytów bezpośrednio w walucie. Przypomnijmy – w banku tym prowizja za zmianę sposobu oddawania rat wynosi 0,75 proc. kwoty kredytu pozostałej do spłaty.
Zmiany w ofertach zanotowaliśmy także na drugim biegunie – czyli wśród rozwiązań przyjaznych klientom. Wcześniej wspominaliśmy o propozycji Deutsche Banku PBC, którego klienci – o ile założą konto – mogą przewalutowywać raty po bardzo korzystnym kursie oraz korzystać z taniego przelewu walutowego (jeden w miesiącu). Rozwiązanie to jest alternatywą dla kupowania waluty w kantorach. Okazało się, że na podobny ruch zdecydował się też Raiffeisen Bank, gdzie zakładając rachunek, dostajemy możliwość skorzystania z taniego przelewu do innego banku oraz przyzwoitego poziomu spreadu.
Teraz pozostaje nam tylko czekać na wyniki, pokazujące jak wielu z posiadaczy ponad 1,3 mln udzielonych kredytów hipotecznych skorzysta z możliwości rekomendacji S II. Po pierwsze nie można wykluczyć, że większość kredytobiorców po dokonaniu rzetelnego bilansu korzyści i kosztów związanych z nowym sposobem spłaty, nie zdecyduje się na to rozwiązanie. Po drugie może zadziałać obecne także w bankowości prawo bezwładności. Wielu osobom po prostu nie będzie się chciało przedzierać przez procedurę zmiany sposobu spłaty. Wystarczy sprawdzić ilu klientów korzysta z kont w bankach, które są drogie, i nie przechodzi do tańszej konkurencji, albo ile osób trzyma oszczędności na depozytach z oprocentowaniem niższym niż inflacja i mimo medialnej wrzawy o wojnie depozytowej nie zakłada lokat w innych bankach. Z posiadaczami kredytów hipotecznych może być podobnie.
Zobacz: Przegląd warunków spłaty kredytów hipotecznych w kontekście rekomendacji S II
Mateusz Ostrowski, analityk Open Finance
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Rodzina na Swoim: Ostatni taki kwartał2010-03-12 16:22:23Ranking kredytów mieszkaniowych (luty 2010)2010-03-12 13:31:38IAR: Kredyty walutowe - duże ryzyko2010-03-12 12:59:27Za gotówkę czy na kredyt2010-03-12 11:47:57SNB: Zachowajcie nadzwyczajną ostrożność2010-03-11 15:50:00 |
|





