Reklama
Najnowsze
Dzisiaj dane z rynku pracy w USA
Poranny raport walutowy
Waluty: Rynki w równowadze
GPW: Brakuje jednakowych interpretacji zdarzeń
Forex-Desk: Niepewność przed danymi z USA
Waluty: Funt nie reaguje na dane
Waluty: Dzisiaj oficjalne dane z amerykańskiego rynku pracy
Waluty: Currency market commentary
Najpopularniejsze
Poranny raport walutowy
Dzisiaj dane z rynku pracy w USA
Komentarz walutowy
Waluty: Pozorny spokój podczas piątkowej sesji
Waluty: Dzisiaj oficjalne dane z amerykańskiego rynku pracy
Waluty: Dolar traci przed danymi z USA
Waluty: Sygnały Forex daytrading
Waluty: Rynki w równowadze
Szukaj
Artykuł
Październik na rynkach surowcowych - Masowy odwrót
05.11.2008 15:35 środaJuż wrzesień na rynku surowców był trudny, jednak masowa wyprzedaż rozpoczęła się w październiku. Zasadniczą przyczyną była ucieczka kapitału od ryzykownych instrumentów, co wiązało się także ze spadkami na parze EURUSD, a to z kolei jeszcze bardziej potęgowało spadki.
Powoli jasnym staje się, że wiele surowców staje się niedowartościowanych, ale nikt nie wie kiedy mogą powrócić wzrosty, zwłaszcza, że rynek surowców nie jest w tej sytuacji odosobniony, a zmienność jest tu tradycyjnie wysoka.
Po hossie niemal nie ma śladu (OIL)
Jeśli popatrzymy na to jak zmieniało się zużycie produktów ropopochodnych w ciągu ostatnich trzydziestu lat, dostrzeżemy istotny spadek tylko na początku lat 80-tych, kiedy dość głęboka recesja, połączona z relatywnie drogą ropą przyniosła ok. 10% spadek popytu. Na początku lat 90-tych mieliśmy jedynie stagnację, a już na początku obecnej dekady spowolnienie gospodarcze zmniejszyło jedynie dynamikę wzrostu spożycia.
Trudny rynek (GOLD, SILVER, PLATINUM)
Łatwe czasy inwestowania na rynku kruszców zakończyły się mniej więcej w pierwszym kwartale tego roku. Wielokrotnie pisaliśmy, że samo pasywne inwestowanie w złoto nie jest dobrą alternatywą na czas dekoniunktury gospodarczej i giełdowej. Przykład mamy w październiku, kiedy kruszec ten stracił niemal 18%. Co więcej zmiany notowań złota potrafiły zaskakiwać. Jeszcze we wrześniu, zaraz po upadku Lehman Brothers, cena złota skoczyła z 780 USD do 917 USD za uncję. Jednak już podczas październikowych spadków ceny złota zachowywały się różnie – podczas wyprzedaży w pierwszej połowie miesiąca złoto drożało, jednak na początku trzeciej dekady (ostatnia fala silnych spadków) uncja złota potaniała o 120 USD. Jeszcze bardziej kapryśne okazywały się notowania srebra, gdzie czasem odczuwalny był wpływ segmentu metali przemysłowych. Najmniej, bo niecałe 10% w październiku straciła platyna, gdyż część inwestorów zamykała krótkie pozycje, realizując zyski z krótkich pozycji po kolosalnych spadkach z poprzednich czterech miesięcy.
Sprzedam, pilnie (COPPER, ALUMINUM, NICKEL, ZINC, LEAD, TIN)
O ile wrzesień można było określić miesiącem silnych spadków, październik był już w zasadzie pozbywaniem się metali przemysłowych niemal bez względu na cenę. Koszmar dla producentów i jednocześnie raj dla inwestorów posiadających krótkie pozycje. Największa przecena dotyczyła miedzi, głównie ze względu na fakt, iż metal ten drożał w pierwszej połowie roku. Dodatkowo, notowania miedzi dość szybko przebiły wsparcie na poziomie 5170 USD, co dodatkowo napędziło przecenę. Ostatecznie tona miedzi potaniała z 6350 USD do 4100 USD, choć momentami cena tony spadała nawet poniżej 3600 USD. Blisko 30% w skali miesiąca straciły takie metale jak cynk, czy ołów. Mniejsze, bo 20% straty ma za sobą aluminium. Wydaje się, iż w chwili obecnej metale przemysłowe dyskontują już najczarniejsze scenariusze recesyjne i zwłaszcza w dłuższym terminie powinny zyskać na wartości. Ich notowania są jednak „niewolnikiem” ogólnego sentymentu i zmian na EURUSD.
Popyt nie spada, ceny już tak (WHEAT, SOYBEAN, CORN, RICE)
To co działo się na rynkach ziaren jest najlepszym przykładem, na to, jak wygląda obecnie rynek surowców. Spadki rzędu 15-20% - w pewnym momencie nawet blisko 30%, w skali miesiąca na wszystkich ważniejszych ziarnach (pszenica, ryż, soja, kukurydza) nie mogły być uzasadnione żadnymi czynnikami o charakterze fundamentalnym. O ile niższe tempo wzrostu gospodarczego ma pewien (choć niewielki) wpływ na popyt na ropę, w przypadku żywności ten wpływ jest jeszcze mniejszy. Przecenę można uzasadnić częściowo spadkami w notowaniach EURUSD, ale pamiętajmy, iż ten czynnik ma znacznie mniejszy wpływ na ceny niż w przypadku innych segmentów rynku surowcowego. Informacje pogodowe, czy słabsze przewidywania co do zbiorów pszenicy w Australii nie miały zauważalnego wpływu na notowania rynku, który wiosennymi bańkami spekulacyjnymi został wybity z normalności i zapewne szybko do niej nie powróci.
Przemysław Kwiecień
Główny Ekonomista
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Grudzień na rynkach surowców – Próby odrabiania strat2009-01-08 13:47:21Grudzień na rynkach walutowych – dał nam przykład Bernanke2009-01-07 13:46:16Waluty: Miesiąc silnego euro2009-01-07 13:00:26Grudzień na globalnych rynkach finansowych – Nadzieje na poprawę2009-01-05 17:39:25 |
Do jutra czas na wybór OFE2009-01-09 12:51:32Rosja wznowi dostawy gazu do Europy po protokole2009-01-09 12:50:57Kredyty w walutach coraz bardziej tanieją2009-01-09 11:48:33Dzisiaj dane z rynku pracy w USA2009-01-09 11:46:14Olejniczak o bezpieczeństwie energetycznym2009-01-09 11:45:20 |



