Reklama
Najnowsze
Waluty: Podsumowanie dnia na złotym
Produkcja rośnie już tylko symbolicznie
Tusk i Skrzypek o euro
Rynek walutowy oczekuje rozstrzygnięcia na giełdach
Waluty: Komentarz popołudniowy
Waluty: Możliwa obniżka stóp w Polsce już w listopadzie
Raport popołudniowy - waluty świata
Waluty: Duża zmienność na rynku
Najpopularniejsze
Szukaj
Artykuł
AMB: Komentarz poranny
19.08.2008 09:52 wtorekPrognoza krótkoterminowa:
WYDARZENIA NA ŚWIECIE
Rynek zagraniczny:
Z rano poznaliśmy najnowsze odczyty niemieckiej inflacji PPI. 2% miesiąc do miesiąca i 8.9% rok do roku to znacznie więcej niż wcześniej prognozowano. Na kolejne dane z Niemiec poczekamy do godziny 11:00, kiedy to opublikowana zostanie wartość indeksu ZEW, o tej samej godzinie poznamy wartość tego indeksu dla krajów Unii. Figury te nie powinny znacząco wpłynąć na decyzje inwestorów i jedynie skrajne odczyty tych wskaźników są wstanie zachwiać rynkiem. Na większe emocje musimy poczekać do godziny 14:30, kiedy to tradycyjnie poznamy pierwsze informacje o stanie gospodarki amerykańskiej. Będzie to dynamika wzrostu cen producentów, oraz raporty z rynku nieruchomości. Odczyt inflacji PPI nie powinien różnić się od tego sprzed miesiąca, 9.2%, prognoza odnośnie bazowej PPI zakłada wzrost z 3% do 3.2%. Nadal nie najlepiej wygląda sytuacja na rynku nieruchomości.
EUR/USD Wczoraj rano mogliśmy zaobserwować lekką korektę ale już popołudniu powróciliśmy do spadków. Takich zachowań kursu spodziewaliśmy się już wcześniej. Podobne odbicia będą się pojawiać częściej ale nie będą wstanie powstrzymać eurodolara przed spadkiem do linii kanału. Spadki w okolice 1.4450 są raczej przesądzone, więcej niepewności budzi dalsze zachowanie się tej pary. Zbliżając się do wsparcia ruch znacznie stracił na dynamice, to wyklucza możliwość przebicia go w biegu. Odbicie będzie zapewne bardziej wyraźne niż te, które pojawiały się po drodze i minimalny jego zasięg to 1.48, kolejny na 1.4930. Przebicie się przez te opory może dać sygnał graczom do próby testowania drugiego brzegu kanału ale na to obecnie nie pozwalają fundamenty. Bardziej prawdopodobne wydaje się zakończenie korekty na wysokości szczytów z początku roku, 1.4930 i następnie ponowny zwrot w kierunku dolnej linii kanału i po przebiciu spadki w kierunku długoterminowej linii trendu. Jest to jednak zbyt dalekowzroczna prognoza, a raczej jeden z możliwych scenariuszy, dlatego należy się bacznie przyglądać zachowaniu eurodolara i na bieżąco ją weryfikować. Poranny komentarz walutowy z 19 sierpnia 2008r.
Rynek polski: Dzisiaj nie poznamy żadnych ważniejszych informacji odnośnie kondycji naszej gospodarki. Złoty w jeszcze większym stopniu będzie zależny od notowań najważniejszych par światowych oraz tych z regionu. Spodziewane spadki na eurodolarze zapewnią nam kontynuację deprecjacji naszej waluty. Ten obraz rynku nie powinien się zmienić do godzin popołudniowych, wtedy to tradycyjnie lubi pojawić się korekta porannych ruchów. Wczoraj rozmiar, a raczej dynamika tej korekty lekko zaskoczyła graczy i wywołała lekką panikę. Razem ze złotówką umacniały się również cały koszyk walut z naszego regionu, a spadki zatrzymały się już na najbliższych wsparciach. Te fakty przemawiają za jej technicznym charakterem, a nie reakcją na dane. Umożliwi nam to kontynuowanie wzrostów na parach złotówkowych w dniu dzisiejszym.
USD/PLN Wczorajsze cofnięcie potwierdziło poziom wsparcia na 2.24. Poziom ten nie należy do wybitnie znaczących z punktu analizy technicznej. Świadczyć to może o dużej niechęci do otwierania krótkich pozycji. Takie zachowanie dodatkowo jedynie potwierdza siłę trendu, powinien więc on zostać zachowany. Obecnie znajdujemy się na poziomach oporu, przy wczorajszych szczytach i przebicie się wyżej to jedynie kwestia czasu.
EUR/PLN Wczorajsza korekta była najbardziej widoczna na parze z euro. Spowodowane to było chęcią potwierdzenia wsparcia na linii trendu. Od rana można zaobserwować, równie szybki jak wczorajsze spadki, powrót do ostatnich maksimów. Przed sobą mamy silny opór na 3.3440. Na pewno się znacznie do niego zbliżymy, udana próba przebicia to już inna bajka ale nadal jest to możliwe. Z jeszcze trudniejszą przeszkodą spotkamy się na 3.3620. Interwał :H4 GBP/PLN Wczorajsze zachowanie funta mogło lekko zaskoczyć. Mimo bardzo złej sytuacji w brytyjskiej gospodarce waluta ta traciła wczoraj mniej niż euro. Duży wpływ na to miały spokojny przebieg spadków na USD/PLN i zachowanie EUR/GBP. Udało się jednak kolejny raz spaść poniżej linii wsparcia na 4.21 i powoli traci ona na znaczeniu. Spadki zatrzymały sie w okolicach 4.1850 i od rana za pozostałymi parami ze złotówką trwa dynamiczne odbicie i powrót na wczorajsze szczyty, a nawet wyżej.
Sporządzili: Tomasz Szecówka, Wojciech Klecha
AMB Consulting
www.ambconsulting.pl
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Waluty: Podsumowanie dnia na złotym2008-11-20 20:01:10Produkcja rośnie już tylko symbolicznie2008-11-20 19:36:49Rynek walutowy oczekuje rozstrzygnięcia na giełdach2008-11-20 17:10:32Waluty: Komentarz popołudniowy2008-11-20 17:06:36Waluty: Możliwa obniżka stóp w Polsce już w listopadzie2008-11-20 16:12:53 |
|



