oferty biznesowe   giełda samochodowa   oferty pracy   english version

Czasy na świecie:

Nowy Jork (USA) 00:25:57 -6h
Tokio (Japonia) 14:25:57 +8h
Sydney (Australia) 15:25:57 +9h
Londyn (Anglia) 05:25:57 -1h
kursy walut | Waluty.com.pl

Artykuł

Menu artykułu

Treść artykułu

Czy Polacy myślą o oszczędzaniu na emeryturę?

02.04.2008 16:41 środa

Pytanie, czy Polacy oszczędzają z myślą o emeryturze, staje się w ostatnich latach coraz bardziej popularne. Rośnie bowiem świadomość, że przy obecnym kształcie systemu emerytalnego płynące z ZUS świadczenia raczej nie pozwolą swobodnie cieszyć się wolnym czasem po zakończeniu kariery zawodowej. Jeśli więc chce się zachować obecny poziom życia już po przejściu na emeryturę, należy się o to zatroszczyć samemu, nie licząc na ZUS.
Na polskim rynku rośnie zatem wybór instrumentów finansowych, które umożliwią gromadzenie kapitału. Wzrasta też liczba ofert związanych z oszczędzaniem środków na emeryturę, a dostęp do nich jest coraz łatwiejszy. Także poziom życia Polaków jest coraz wyższy, przez co nie konsumują oni w całości swoich pensji, ale dysponują wolnymi nadwyżkami finansowymi.

Przy wyborze właściwych instrumentów finansowych warto zwrócić uwagę na te, które mogą być dedykowane długoterminowym planom:
* Indywidualne Konto Emerytalne
* Pracowniczy Program Emerytalny.
* polisa z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym
* fundusz inwestycyjny
* lokata bankowa.

IKE – Indywidualne Konto Emerytalne

Jego zaletą jest zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych, choć jeśli Rząd wprowadzi proponowane zmiany w prawie można spodziewać się w przyszłości zwolnienia z podatku od zysków także innych instrumentów.

Obecnie zwolnienie z podatku obowiązuje pod warunkiem utrzymania zebranych na IKE aktywów do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego.
      Ograniczeniem jest tu kwota, jaką można zainwestować w ramach IKE, wynosi ona 1,5-krotność miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej rocznie. Jednak i tutaj planowane są pozytywne zmiany. Nowelizacja ustawy ma umożliwić zwiększenie limitu wpłat (Tabela 1. przedstawia, jak zmieniały się te limity na przestrzeni lat).
Można posiadać tylko jedno konto IKE.

Tabela 1. Limity wpłat na IKE w latach 2004–2007

IKE istnieją od 2004 roku i prowadzone są przez takie instytucje jak: fundusze inwestycyjne, domy maklerskie, banki oraz towarzystwa ubezpieczeniowe, które są dystrybutorami kont (poniżej prezentuję procentowy udział podmiotów oferujących IKE na polskim rynku).


Wykres 1. Podmioty prowadzące Indywidualne Konta Emerytalne i ich udział w rynku

Tabela 2. Udział w rynku podmiotów prowadzących IKE

Jednak nie wszyscy rynkowi gracze oferują taką możliwość. Zdecydowany prym wiodą tu zakłady ubezpieczeń na życie. W ich portfelu znajduje się ponad 70% całego rynku IKE. Pozostali gracze pozostają daleko w tyle. Indywidualne Konta Emerytalne prowadzone są przez niespełna połowę zakładów ubezpieczeń na życie i tyleż samo towarzystw funduszy inwestycyjnych. Na obsługę IKE zdecydowało się tylko kilka procent podmiotów prowadzących działalność maklerską i niewiele więcej banków. Na uwagę zasługuje jednak dynamika przyrostu kont emerytalnych w ostatnim roku, szczególnie prowadzonych przez Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych, które zaczynają odgrywać znaczącą rolę na tym rynku.

Z badań Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że z ogólnej liczby IKE prowadzonych na koniec 2007 roku około 54,3% kont (496 873) to IKE założone przez kobiety, zaś około 45,7% IKE (419 619) przez mężczyzn.
Te same badania wskazują, że 12,65% osób oszczędzających w IKE nie ukończyło 30 lat, w wieku 31 do 40 lat jest 22,74% użytkowników, zaś 25,07% oszczędzających ma od 41 do 50 lat, w wieku 51 do 60 lat jest 26,54%, a 13% oszczędzających na kontach IKE ukończyło 60 lat (Wykres nr 2).

Wykres 2. Struktura wiekowa osób posiadających IKE


Na koniec grudnia 2007 r. z Indywidualnych Kont Emerytalnych skorzystało ponad 915,4 tysiące osób. Wartość rynku pod względem aktywów wyniosła ponad 1864,5 mln złotych.

 Tabela 3. Dynamika IKE w latach 2005–2007

Średniorocznie w 2007 roku Polacy zasilali swoje konta kwotą od 1214–3102 zł. Istotną informacją, która wpływa na ocenę popularności tego instrumentu, jest fakt, że dotychczas z IKE skorzystało jedynie 8–9% osób uprawnionych. Należy jednak uwzględnić niespełna czteroletni okres trwania programu, który przypadł na czas dobrej koniunktury giełdowej. Być może to było przyczyną, że aż 60,2% założonych kont pozostało nieaktywne w 2007 roku, czyli nie dokonano na nie żadnej wpłaty.


PPE – Pracowniczy Program Emerytalny

Jest to jedna z form systematycznego oszczędzania i gromadzenia kapitału w ramach III filaru. Stworzenie programu przez pracodawcę stanowi elitarną formę motywowania pracowników i wpływa na poczucie ich bezpieczeństwa.
Pracownicze Programy Emerytalne tworzone są wyłącznie z inicjatywy pracodawcy, za zgodą reprezentacji Pracowników. Do PPE po jego utworzeniu może przystąpić każdy pracownik, który spełnia warunki opisane w umowie zakładowej.
Jeśli pracodawca nie postanowi inaczej, pracownik, który przystąpił do programu, może gromadzić oszczędności tworzące jego przyszły kapitał emerytalny w ramach składki dodatkowej.
Składki, które wpłacane są do PPE podwyższają wynagrodzenie pracownika (do 7%), nie są natomiast wliczane do jego wynagrodzenia, które stanowi podstawę naliczenia składek na ubezpieczenia społeczne. Ponadto, dla pracodawcy stanowią one koszt uzyskania przychodu.
Wygenerowany dochód nie jest opodatkowany, a zgromadzone środki podlegają dziedziczeniu.

Program cieszy się rosnącą popularnością. Przyrost liczby składanych wniosków (Tabela 4) to efekt między innymi dobrej sytuacji gospodarczej oraz koniunktury na rynku pracy. Pracodawcy w obliczu niskiego bezrobocia poszukują form motywujących pracowników i dających poczucie elitarności, co zapewnia m.in. przynależność do programu dzięki stosunkowi pracy.

Tabela 4. Popularność PPE

Dotychczas wnioski o założenie PPE składali zarówno pracodawcy o niewielkim kapitale, osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, jak i duże pomioty oraz ważni gracze rynkowi.


Polisa z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym

Kolejnym z „filarów”, który może pomóc cieszyć się emeryturą, są polisy kapitałowe (tzw. Unit Linked). Polisy kapitałowe to nowoczesne produkty inwestycyjne oparte na ubezpieczeniowych Funduszach Kapitałowych UFK. Choć zawierane w postaci polisy na życie, niewiele z polisą mają wspólnego. Ubezpieczony pozostaje jedynie kapitał, a sama forma polisy dla ubezpieczonego ma więcej zalet niż wad.
To produkt dedykowany osobom zamierzającym oszczędzać przez 10–30 lat, co spełnia cel gromadzenia kapitału na emeryturę. Ten typ polisy zapewnia szeroki wybór strategii inwestycyjnych i portfeli modelowych ułatwiających zarządzanie zgromadzonym kapitałem oraz daje możliwość dokonywania zmian w składzie portfela inwestycyjnego pomiędzy kilkudziesięcioma funduszami.
Zyski z tego produktu są opodatkowywane dopiero w momencie realizacji polisy, a przy planowanych zmianach można liczyć na to, że wkrótce podatek w ramach tego instrumentu zostanie całkowicie wyłączony.
Przede wszystkim produkty te charakteryzują się mnogością funduszy skupionych pod wspólnym „parasolem ochronnym”. Ów parasol pozwala na transfery środków w ramach oferty bez obowiązku opłacania „podatku Belki” czy ponoszenia opłat manipulacyjnych. Dzięki temu można wybierać te fundusze, które na chwilę obecną wydają się najbardziej atrakcyjne: oferują najlepsze stopy zwrotu, gwarantują bezpieczeństwo etc…
Istnieje też możliwość wyznaczenia osoby uposażonej, uprawnionej do zgromadzonego kapitału na wypadek śmierci. Środki z polisy nie podlegają opłacie z tytułu podatku od spadków i darowizn. Zgromadzone aktywa wyłączone są także spod egzekucji sądowej.

Wbrew pozorom wysokie bariery wyjścia i likwidacji zgromadzonego kapitału są atutem tej formy oszczędzania na emeryturę. Polisę można bowiem zlikwidować przed określonym w niej terminem, ale wiąże się to z określonymi kosztami. Dzięki temu kapitał nie odpływa z rachunku, ponieważ oszczędzający ma dodatkową motywację do kontynuowania programu i zwiększania tym samym swojego kapitału na emeryturę. 

Obecnie na rynku jest przynajmniej dziesięć liczących się towarzystw ubezpieczeń na życie oferujących programy typu unit linked. Według danych firmy monitorującej Analizy Online Sp. z o.o. na koniec 2007 roku liderem w tym segmencie był AEGON TU na Życie SA. W ciągu pierwszych 3 kwartałów 2007 roku pozyskał on do produktów z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym 2,2 mld zł,  przy dynamice na poziomie +88%. Następnie najwyższy wzrost uzyskała Nordea Polska TUnŻ SA, której przypis zwiększył się wobec 3 kwartałów ubiegłego roku o +108%. Kolejne miejsca zajęli znani gracze, którzy odnotowali niestety słabsze rezultaty niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Spadek składki do produktów z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym odnotowały PZU Życie (-26%) oraz TUnŻ WARTA SA (-24%), która tym samym dała się wyprzedzić przez Generali (+16%). Na uwagę zasługuje jeszcze AXA ŻYCIE TU S.A. za ponad 3,5-krotny wzrost przypisu składki oraz TUnŻ EUROPA SA, który do produktów z funduszem zebrał w analogicznym okresie 60 mln zł.

Fundusz inwestycyjny

Inwestycja w fundusz inwestycyjny jest równoznaczna z zakupem jednostek uczestnictwa, czyli części funduszu. Fundusze lokują natomiast zebrane w ten sposób środki pieniężne w papiery wartościowe, instrumenty rynku pieniężnego i inne prawa majątkowe. I właśnie sposób lokowania środków różnicuje fundusze na akcji, obligacji, rynku pieniężnego, zrównoważone i stabilnego wzrostu.
W ramach uczestnictwa w funduszu wpłacamy do niego środki, jednak nie ma konieczności dokonywania regularnych wpłat, a płynność kapitału jest duża. To niestety nie jest najlepszym motywatorem do gromadzenia środków przez 10–30 lat z myślą o emeryturze.
Aktywa zgromadzone w ten sposób nie są również zwolnione z podatku od zysków kapitałowych, który jest pobierany przy każdej zmianie funduszu. Dodatkowo inwestycja w jeden fundusz obarczona jest dużym ryzykiem. Decydując się więc na ten instrument, należy uwzględnić wagę dywersyfikacji i podzielić portfel na kilka funduszy.

Lokata bankowa

Jest powszechnie znaną i bezpieczną formą oszczędzania. Nie jest obarczona ryzykiem inwestycyjnym, ale w porównaniu z innymi instrumentami finansowymi zapewnia bardzo niskie zyski. Może służyć jako instrument chroniący kapitał przed inflacją, dzięki czemu zgromadzone oszczędności nie tracą swojej mocy nabywczej.
Wybierając takie rozwiązanie, deponujemy w banku pieniądze na z góry określony czas. Zapłatę za złożone środki otrzymujemy w postaci odsetek, których wysokość zależy nie tylko od oprocentowania lokaty, lecz także od długości okresu deponowania oraz częstotliwości kapitalizowania odsetek.

W odróżnieniu od większości krajów Europy Zachodniej w naszych oszczędnościach główny prym wiodą właśnie lokaty bankowe. Patrząc jednak na strukturę oszczędności gospodarstw domowych, wciąż można zauważyć duży potencjał funduszy inwestycyjnych, które w ostatnich latach odnotowywały wysokie przyrosty kapitału (Tabela 5).

Tabela 5. Struktura oszczędności Polaków

Trudno jest oszacować, jaka część oszczędności Polaków zgromadzonych na lokatach bankowych i w funduszach inwestycyjnych ma za zadanie wygenerować kapitał z myślą o emeryturze. Biorąc jednak pod uwagę płynność aktywów w funduszach inwestycyjnych i generalnie krótkie horyzonty czasowe w lokatach bankowych, można założyć, że duża część oszczędności w tych instrumentach zostanie skonsumowana przez osoby oszczędzające jeszcze przed przejściem na emeryturę.

Dobierając więc strategię inwestycyjną, należy uwzględnić czas, jaki pozostał nam do emerytury, a także poziom ryzyka związanego ze zmianami wartości kapitału, jaki w tym czasie możemy zaakceptować. Większość inwestorów nastawia się na jak największe zyski, są jednak i tacy, którzy pragną przede wszystkim chronić swój kapitał. Optymalnym rozwiązaniem byłoby więc dobranie strategii tak, aby zapewniała zyski i chroniła zebrane już oszczędności.

Podane poniżej przykłady są modelowymi rozwiązaniami polecanymi przez większość specjalistów i mogą być dobierane nie tylko w przypadku oszczędzania poprzez TFI, ale także poprzez produkty regularnego oszczędzania w TU. W ramach ich oferty także dobieramy fundusze, w które chcemy zainwestować swój kapitał. Od TFI różnią się więc przede wszystkim tym, że będą to fundusze, które wdraża TU. Jednak ich liczba jest zawsze na tyle bogata, że nie będzie to wpływało w żaden sposób na atrakcyjność naszego portfela.

Profil stabilnego wzrostu – polecany jest dla inwestorów ostrożnych, którzy  przede wszystkim cenią bezpieczeństwo inwestycji (Wykres 3.).

Wykres 3. Profil stabilnego wzrostu

Profil zrównoważony – przeznaczony jest dla osób charakteryzujących się średnią skłonnością do ryzyka, akceptujących wahania stopy zwrotu i oczekujących zysku z inwestycji na poziomie wyższym niż z lokat bankowych (Wykres 4.).

Wykres 4. Profil zrównoważony

 

Profil aktywny – przeznaczony dla osób skłonnych do ponoszenia ryzyka inwestycyjnego i oczekujących wysokich stóp zwrotu, w tym przypadku należy brać pod uwagę możliwość osiągnięcia ponadprzeciętnych zysków, ale i możliwość straty części zainwestowanego kapitału (Wykres 5.).

Wykres 5. Profil aktywny


A na co zwrócić uwagę, kiedy wybieramy Towarzystwo Ubezpieczeniowe?

Po pierwsze na atrakcyjność jego oferty funduszy. Powinny się w niej znajdować fundusze, które mają dobre notowania na rynku. Warto jednak, aby były to fundusze nie tylko z grupy kapitałowej do której TU należy.
Po drugie: uatrakcyjnianie oferty. Rynek kapitałowy zmienia się bardzo dynamicznie i równie dynamicznie powinna uaktualniać się oferta funduszy. Jeśli tak się nie dzieje, nie jest to dobry znak.
Po trzecie: wielowalutowość. Niektóre z firm oferują fundusze denominowane w walutach obcych. Przy odrobinie wyczucia pozwalają one zarabiać również na różnicach kursowych. To niewątpliwie wartość dodana.
Po czwarte, warto zainteresować się też tym, czy dane TU posiada w swojej ofercie rozwiązania na czasy giełdowych spadków, czyli fundusz, który pozwoli zarobić nam również w okresie dekoniunktury.
Ostatnią istotną rzeczą, na którą powinniśmy zwrócić uwagę są koszty związane z zarządzaniem, administracją itp. Bogata oferta i duża liczba programów oszczędnościowych pozwala na dopasowania wysokości opłat do naszych oczekiwań.

Pozostaje jeszcze pytanie, kiedy zacząć oszczędzać i jakie kwoty odkładać co miesiąc

Pierwszym skojarzeniem jest: najlepiej jak najwcześniej i jak najwięcej. To oczywiście zapewni nam wysoki kapitał w momencie przejścia na emeryturę. Oszczędzając w granicach 10% swoich miesięcznych dochodów, spełnimy jedno z tych wymagań, a jest to kwota którą możemy wygospodarować raczej bez znacznego wysiłku. Ważny jednak jest też odpowiednio wczesny start. Jeśli bowiem pozostało nam niewiele lat do planowanego przejścia na emeryturę, comiesięczne odkładanie 10% środków może już nie wystarczyć na zapewnienie nam odpowiedniego poziomu życia w przyszłości.

Przyjrzyjmy się przykładowi, w którym dwaj bracia, Paweł i Jan, rozpoczynają swoją pierwszą pracę i zastanawiają się nad przyszłą emeryturą. Paweł postanawia odkładać 500 zł miesięcznie i zaczyna swój program emerytalny w wieku 25 lat. Przyjmując stopę zwrotu z inwestycji na poziomie 12%, w wieku 65 lat zgromadzi on kapitał w wysokości 5 882 386 zł. Tymczasem jego brat Jan postanawia jeszcze poczekać, twierdząc, że do emerytury mu daleko. Reflektuje się w wieku 40 lat, ale nie chcąc być biedniejszym emerytem od brata, postanawia płacić wyższe składki tak, by w efekcie dysponować tym samym kapitałem. Niestety kalkulator finansowy jest bezlitosny. Jan będzie zmuszony odkładać przez 25 lat do emerytury po 3150 zł miesięcznie, co stanowi dla niego duże obciążenie w miesięcznych dochodach.

Tabela 6. Dwie drogi do celu

Powyższy przykład wskazuje, jak ważny jest moment, w którym podejmujemy decyzję o rozpoczęciu oszczędzania.

Podsumowanie

W Polsce zwiększa się udział w rynku instrumentów dedykowanych oszczędzaniu na emeryturę. Ich wybór jest bardzo świadomy, a aktywa w ten sposób gromadzone powinny zapewnić bezpieczną przyszłość właścicieli czy to nabytych polis regularnego oszczędzania, uczestników pracowniczych programów emerytalnych, czy też IKE.
Na to, że Polacy oszczędzają z myślą o emeryturze, wskazuje zarówno rosnąca liczba Indywidualnych Kont Emerytalnych, jak i zwiększający się poziom aktywów zbieranych przez poszczególne TFI. Struktura oszczędności Polaków zmienia się stopniowo na korzyść aktywów gromadzonych w funduszach, porównując ich wartość np. ze środkami lokowanymi w standardowych lokatach bankowych. Może to być między innymi efektem tego, iż Polacy odczuwają bezpieczeństwo finansowe i z optymizmem spoglądają w przyszłość. Lokaty traktują więc jako instrument chroniący kapitał w krótszych okresach, czego nie zagwarantuje im żaden fundusz (zwłaszcza akcyjny), fundusze postrzegają natomiast jako formę inwestycji długoterminowej.

Money Expert SA

 








Inne artykuły z tego działu: Inne artykuły:

Surowce: A jednak złoto

2008-11-18 17:20:43

Reklama

Notowania

Chcesz otrzymywać nasz newsletter? Wystarczy, że podasz swój adres email



Zobacz newsletter waluty.com.pl

Sonda

Kurs złotówki jest:

Za wysoki
Optymalny
Za niski

Reklama