Reklama
Najnowsze
GPW: Byki pokazały swoją siłę
Zamówienia fabryczne w USA spadły o 4,6 proc.
Waluty: Przełomowy dzień dla złotego
Waluty: Kurs EUR/PLN poniżej poziomu 4,0000
Waluty: Kurs EUR/USD zareagował niewielkim wzrostem na dane z USA
Waluty: Euro coraz słabsze, złoty mocniejszy
Waluty: Kolejny dzień zwyżki dolara
Komentarz popołudniowy do rynku złotego
Najpopularniejsze
Waluty: Euro coraz słabsze, złoty mocniejszy
Komentarz popołudniowy do rynku złotego
Waluty: Euro i frank wciąż tracą na wartości
Waluty: Kurs EUR/USD zareagował niewielkim wzrostem na dane z USA
Waluty: Stare metody nowej administracji
Więcej zwolenników euro
Waluty: Przełomowy dzień dla złotego
Waluty: Kurs EUR/PLN poniżej poziomu 4,0000
Szukaj
Artykuł
DM TMS Brokers: Raport specjalny
31.03.2008 16:11 poniedziałekTrwająca od 23 listopada do 26 lutego konsolidacja kursu EUR/USD w zakresie 1,4310-1,4967, zakończona została pokonaniem górnych ograniczeń tego przedziału. Od tego momentu, właściwie bez większych korekt, kurs dynamicznie piął się w górę by 17 marca osiągnąć rekordowy poziom 1,5904. Wybicie górą z dwu miesięcznej konsolidacji wygenerowało mocny sygnał kupna oraz doprowadziło do realizacji szeregu zleceń stop loss, które przyspieszyły deprecjację waluty amerykańskiej. Poza sygnałami analizy technicznej, trend wzrostowy EUR/USD wsparty został czynnikami fundamentalnymi. Rezerwa Federalna jasno dała do zrozumienia, że w obecnej sytuacji priorytetem prowadzonej przez nią polityki monetarnej jest wsparcie aktywności w gospodarce amerykańskiej i poprawa sytuacji sektora bankowego a nie walka z inflacją. Seria obniżek stóp procentowych o bezprecedensowej skali doprowadziła do spadku stopy funduszy federalnych do poziomu 2,25%, powodując tym samym, że dolar stał się drugą najniżej oprocentowaną walutą główną.
Dane makro nie pozwalają jak na razie przedstawicielom Europejskiego Banku Centralnego na zmianę retoryki. Powtarzane jak mantra zapewnienia o determinacji ECB do uniknięcia efektu drugiej rundy i sprowadzenie inflacji do poziomu akceptowanego przez ten bank w 2009 r. , oddalają perspektywę ewentualnego poluzowania polityki monetarnej w Eurolandzie a tym samym umacniają euro. Dobra sytuacja europejskich firm, wpływa korzystnie na nastroje w europejskim biznesie. Odczyt indeksu koniunktury instytutu IFO, ponownie pokazał duży optymizm panujący wśród przedsiębiorców niemieckich zarówno w ocenie bieżącej sytuacji ekonomicznej jak i perspektyw na najbliższe miesiące. Wskazanie na poziomie 104,8 pkt, było znacznie powyżej oczekiwań i przekroczyło wydawałoby się rewelacyjny odczyt za luty. Pomimo tego, spodziewamy się jednak, że recesja w USA , napięcia na rynkach finansowych i przewartościowane euro, w najbliższych miesiącach odbiją się negatywnie na gospodarce Eurolandu, co zmusi ECB do obniżek stóp procentowych w drugiej połowie roku. Taki scenariusz zdaje się potwierdzać układ krzywych rentowności dolara i euro, który wycenia lepsze perspektywy dla gospodarki amerykańskiej w kolejnych latach niż dla europejskiej. Wydaje się, że to co najgorsze w gospodarce amerykańskiej jest już uwzględnione w wycenie dolara, czego nie można powiedzieć o wspólnej walucie. Biorąc pod uwagę, fakt że rynek zawsze stara się wyprzedzić bieg wydarzeń oraz sygnały płynące z analizy technicznej, uważamy że obecne poziomy EUR/USD ( 1,5800-1,5900) należy traktować jako okazję do zajmowania krótkich pozycji w horyzoncie średnio i długoterminowym. Ostatnie wzrosty kursu EUR/USD traktujemy jako piątą i ostatnią falę aprecjacyjną, która może ale nie musi doprowadzić do wyznaczenia nowych rekordów. Ewentualny jej zasięg nie powinien być większy niż w okolice 1,61-1,62 i jeżeli w ogóle nastąpi będzie miał charakter krótkotrwały. W naszej ocenie w horyzoncie 2-4 miesiące notowania EUR/USD znajdą się poniżej 1,5000.
Andrzej Gondek
TMS Brokers
| Inne artykuły z tego działu: | Inne artykuły: |
|---|---|
Subiektywne podsumowanie roku 20082008-12-31 12:36:06 |
|



